Najważniejsza informacja na początek: podstawą pozostają znajome pliki Markdown – po prostu jestem wielkim fanem tego nieskomplikowanego rozwiązania. Jednak pod maską sporo się zmieniło:
Trochę pogrzebałem w konfiguracji:
📂 Pliki MD: Struktura bloga pozostaje prosta, oparta na formacie Markdown.
🌍 Bardziej globalnie niż kiedykolwiek: Mój blog obsługuje teraz tłumaczenia na 43 języki. Tak, wliczając w to klingoński! 🖖 (Qapla'!)

Planowałem w pełni automatyczne tłumaczenie w czasie rzeczywistym oparte na rozpoznawaniu języka w przeglądarce. Spoiler: zadziałało to tylko częściowo. Widać, że AI jest imponująca, ale jeszcze nie do końca „tam”, gdzie byśmy chcieli.
Rozwiązanie: Teraz po prostu tłumaczę każdy wpis z wyprzedzeniem na wszystkie zdefiniowane języki, co jest również znacznie lepsze dla wyszukiwarek (SEO). Jeśli automatyczne rozpoznawanie zawiedzie, możecie ręcznie ustawić preferowany język za pomocą ikony globu, który zostanie następnie zapisany w prosty sposób w pliku cookie.
Tłumaczenia są teraz wykonywane za pomocą Gemini 3 Flash, co daje zdumiewająco dobre wyniki. Należy jednak patrzeć AI na ręce: w pierwszym przebiegu zbiorczym błędnie przetłumaczono również tagi, co oczywiście nie było zamierzone.
Kod jest nadal dostępny (jeśli jesteście zainteresowani, po prostu napiszcie do mnie wiadomość) 👍 Pamiętajcie jednak, że system wymaga teraz własnego klucza API Gemini 🔑.