Zainstalowałem własny blog — przede wszystkim po to, aby lepiej poznać #NixOS. O dziwo, wszystko poszło całkiem sprawnie.
WriteFreely świetnie się do tego nadaje: jest minimalistyczne, szybkie w konfiguracji i pozbawione zbędnych dodatków. Idealne, aby po prostu zacząć i przy okazji czegoś się nauczyć. Konfiguracja jest przyjemnie przejrzysta. Kilka ustawionych opcji, przygotowany katalog, Reverse Proxy przed tym — i gotowe.
Tak wygląda moja aktualna konfiguracja NixOS dla tego projektu:
{ config, pkgs, ... }:
{
services.writefreely = {
enable = true;
host = "blog.burningboard.org";
settings = {
server = {
port = 8080;
min_log_level = "debug";
};
app = {
host = "https://blog.burningboard.org";
single_user = true;
landing = "/read";
wf_modesty = true;
federation = true;
public_stats = true;
theme = "write";
};
};
stateDir = "/opt/writefreely";
};
# Poprawka dla generowania kluczy ActivityPub: federacja wymaga openssl
systemd.services.writefreely.path = [ pkgs.openssl ];
# Automatyczne tworzenie katalogu danych z poprawnymi uprawnieniami
systemd.tmpfiles.rules = [
"d /opt/writefreely 0700 writefreely writefreely -"
];
services.caddy.virtualHosts."blog.burningboard.org".extraConfig = ''
reverse_proxy 127.0.0.1:8080 {
header_up Host {host}
header_up X-Real-IP {remote_host}
header_up X-Forwarded-For {remote_host}
header_up X-Forwarded-Proto {scheme}
}
'';
}
To w zasadzie wszystko. NixOS sprawia, że czysta konfiguracja takich usług i utrzymanie ich w sposób reprodukowalny jest naprawdę proste.