Bez zbędnego zwlekania przeniosłem mój blog z WriteFreely na własne rozwiązanie: MD-Blog (MD oznacza oczywiście Markdown). Powodem była nieudana aktualizacja starego systemu – ostatecznie stało się to jednak idealnym impulsem, aby radykalnie wszystko uprościć i zyskać pełną kontrolę nad designem.
Sercem projektu są proste pliki Markdown w folderze data/, które są konwertowane na nowoczesny HTML w czasie rzeczywistym. Rezultat jest błyskawiczny, nie wymaga bazy danych i dzięki własnemu systemowi projektowania (w tym trybowi ciemnemu) wygląda teraz dokładnie tak, jak sobie wymarzyłem. Nawet nowoczesny przycisk udostępniania na Mastodonie jest teraz dostępny bezpośrednio na stronie.
Jeśli jesteście zainteresowani kodem lub tą minimalistyczną konfiguracją, odezwijcie się do mnie na Mastodonie!